Okazuje się że 1000 osób z Banku to może być wierzchołek góry lodowej, a najbliższy miesiąc spędzimy na prezentacjach systemu CLT w firmach takich jak TPSA, LOT, NBP.
Step 1. – prezentacje w powerpoincie, które mamy to chaos, który łatwiej zmieść pod dywan niż opanować i wykorzystać. Pierwszy dzień (prawie 8 godzin) to zabawa z wzorcami i tworzenie jako-takiej struktury, drugi zbieranie informacji o tym czym się właściwie ta moja firma zajmuje – trzeci zabawa z grafiką.
Step 2. Wygląda na to, że lubimy mieć na rzutniku to samo co MM będzie mówić – na razie PowerPoint nie będzie ilustrował tylko przekazywał wszystko wizualnie – jak e-learning to e-learning. Na prezentacje z lekka ilustrujące przyjdzie czas później.
Step 3. Na szybko – w jadącym samochodzie – na kolanie – pierwszy diagram, który rzeczywiście warto wstawić, i o którym trzeba będzie opowiedzieć. (do zrobienia diagramu posłużyła dia)




