Dzięki gazeta.pl znów do łask wracają fiszki. Są bardzo pomocne kiedy trzeba szybko nauczyć się lub powtórzyć np. słówka lub jakąkolwiek inną “wiedzę” dającą się łatwo usystematyzować.
Jak efektywnie korzystać z fiszek tłumaczy wikipedia. Oprócz tych drukowanych w GW wiele rodzajów fiszek jest dostępnych w księgarniach językowych. Można też łatwo (papier+drukarka+nożyczki) stworzyć własne fiszki wykorzystując np. darmowy program Fiszka dostępny na stronie Marcina Dutkiewicza.
Ale warto pamiętać, że prekursorem metody – przynajmniej w polskim świecie użytkowników komputerów był nadal dostępny w coraz to nowszych wersjach program SuperMemo. Autorzy do dyspozycji internautów oddali częściowo darmową wersję on-line, a zupełnie za darmo udostępniają stare wersje programu.
Przyszłość komputerowych fiszek (google świetnie reaguje na hasło “flashcards”) należy jednak właśnie do serwisów webowych, w których nie tylko możemy uczyć się z gotowych i dodawać własne, ale również (a może przede wszystkim) wymieniać się fiszkami z innymi użytkownikami strony.
Do najciekawszych w chwili powstawania tego artykułu należą:
Memorize – który pozwala spróbować korzystania z fiszek bez rejestracji
FlashCardMachine, Cramberry, StudyStack i Quizlet – ten ostatni zasługuje na uwagę przede wszystkim dzięki funkcji oceniania poprawnej odpowiedzi (zamiast samemu potwierdzać czy odpowiedziało się właściwie czy nie, odpowiedź należy wpisać) i wprowadzenie elementów zabawy – gier, w których łączymy odpowiadające sobie elementy albo wpisujemy słówko zanim zniknie ono z ekranu.
Trochę inną filozofię przyjęli twórcy Anki – programu, z którego będziemy przede wszystkim korzystać offline (i to bez względu na to, czy mamy komputer z windowsem, linuxem czy maca) a kiedy zamarzymy o nowych fiszkach wystarczy założyć w programie darmowe konto (podając adres e-mail) i mamy do dyspozycji miliony fiszek z kilkudziesięciu dziedzin (w ilości pobrań przoduje język japoński, ale również dość wysoko jest zestaw 9000 zwrotów polsko-angielskich (w katalogu Anki – Polish-English), który w założeniu ma służyć osobom… anglojęzycznym uczącym się polskiego.
Anki dobrze też radzi sobie z importowaniem plików .csv które łatwo stworzyć w excelu (ale wystarczy też zwykły windowsowy notatnik).
miłego wkuwania

