• machination
    DEFINITION: (noun) A crafty scheme or cunning design for the accomplishment of a sinister end. SYNONYMS: intrigue. USAGE: During his early youth he had to contend against the machinations of a malignant uncle, who would have robbed him of his large possessions. Discuss […]
Check how the word is used

Angielski (z) Miss Universe

Jednym ze sposobów gwarantujących sukces w nauce języków obcych jest uczenie się zawsze i wszędzie – nie tylko w czasie lekcji ale też w każdej życiowej sytuacji, a przede wszystkim nie tylko z podręczników i zeszytów ćwiczeń ale też atrakcyjnych źródeł. Co dla kogo jest atrakcyjne to indywidualna kwestia gustu, a o gustach – wiadomo – nie dyskutuje się. Ale cóż może być bardziej atrakcyjne niż… zwierzenia kandydatek do tytułu Miss Universe na temat tego jakim zwierzęciem chciałyby być (aspekt edukacyjny? poznajemy akcenty):




Teraz… Polska

hmmm… aspekt psychoedukacyjny? Czujemy się lepiej ze swoim angielskim akcentem.

I dla porównania Miss USA, Miss Great Britain oraz Miss Ireland ufff…



a na koniec Miss Youtube w kategorii akcentów:

Enjoy!

Kto mieczem wojuje… czyli spamarketing (albo: jak wysłać mail do wielu osób na raz)

spam-wars

“zadnej zgody na zaden spam nie wyrazamy” – tak wyglądała pierwsza linia maila jaki znalazłem dziś w firmowej skrzynce.
Nie przypominam sobie, żebym spamował kogokolwiek więc z zaciekawieniem przeczytałem dalej. Otóż nadawca, oburzony tym, że ktoś (a konkretnie pani Justyna z firmy Jcleaning) przysłał mu (i wielu innym osobom) zapytanie-zgodne-z-obowiązującym-stanem-prawnym, oferuje wszystkim “poszkodowanym” 10% rabatu na swoje produkty. Przy okazji – zapomina o obowiązującym prawie i załącza pod swoim mailem kompletną listę adresów, które pani Justyna niefrasobliwie umieściła w polu Do: [większa wersja obrazka dostępna po kliknięciu]

“zadnej zgody na zaden spam nie wyrazamy” – tak wyglądała pierwsza linia maila jaki znalazłem dziś w firmowej skrzynce.

Nie przypominam sobie, żebym spamował kogokolwiek więc z zaciekawieniem przeczytałem dalej. Otóż nadawca, oburzony tym, że ktoś (a konkretnie pani Justyna z firmy Jcleaning) przysłał mu (i wielu innym osobom) zapytanie-zgodne-z-obowiązującym-stanem-prawnym, oferuje wszystkim “poszkodowanym” 10% rabatu na swoje produkty. Przy okazji – zapomina o obowiązującym prawie i załącza pod swoim mailem kompletną listę adresów, które pani Justyna niefrasobliwie umieściła w polu Do:

[większa wersja obrazka dostępna po kliknięciu]

Pani Justyno, nie trzeba od razu korzystać z korespondencji seryjnej czy personalizacji maili. Ale warto zapamiętać do czego służy BCC (albo UDW).

“Specjalistom” od spamarketingu z firmy abis.pl również polecam poprzedni link.

Korespondencja seryjna z załącznikami lepiej niż w Outlooku (albo: I [heart] Thunderbird)

Post z okazji udostępnienia przez mozillę Release Candidate Thunderbirda 3.

160x120_thunderbirdJeden z popularniejszych wpisów na tej stronie dotyczy wysyłania korespondencji seryjnej z załącznikami za pomocą Outlooka. Oprócz programu do obsługi poczty potrzebny jest jeszcze Word i Excel – nic dziwnego skoro Microsoft sprzedaje całość jako Office 2007. Oprócz tego niezbędna jest podstawowa umiejętność korzystania z VBA.

Outlook może i jest standardem w polskich biurach, ale oprócz tego jest (moim skromnym zdaniem) najlepszym pecetowym rozwiązaniem integrującym pocztę, kalendarz i zadania (od wersji 2007). Wiem co mówię. Thunderbird z rozszerzeniem Lightning sprawdza się prawie tak samo dobrze. Od teraz – zintegrowana obsługa kalendarza może wreszcie pozwolić przesiąść się w pełni na darmowy produkt Mozilli.

Ale wracając do załączników, korespondencji seryjnej i łatwego wysyłania maili do wielu osób. Potrzebny będzie Thunderbird (może być wersja pendrive’owa – portable i rozszerzenie Mailtweak)

Potem wystarczy dodać wybrać opcję Personalizuj, w polu Do: dodać więcej niż jeden adres (albo nie dodawać żadnego – wtedy Thunderbird poprosi o listę adresatów w pliku .csv) i automagicznie będziemy wysyłać korespondencję seryjną z załącznikami (załączonymi normalnie – bez wydziwiania z VBA) do kogo tylko zechcemy. (A właściwie – do tego, kto chce otrzymywać od nas masowe maile.