Po raz kolejny zajmuję się naszą stroną internetową.
Drobne poprawki w stylu usunięcia/zmiany daty tu i ówdzie są na porządku dziennym i, mimo że wyszukiwanie czegoś w zagmatwanym kodzie, na którym pracowało chyba kilka różnych osób (wskazują na to niekonsekwentne formatowanie i podejście do tworzenia struktury strony) nie należy do przyjemności – to jest to kwestia kilku minut.
Gorzej jeśli chodzi o grafikę. Usuwanie z naszej strony logo współpracujących firm, klientów itd zaczęło się mniej więcej miesiąc temu. Zniknęło forum kobiet, rotary i kilka innych – kosztem clone&stamp tool (czy jak tam się to nazywa w gimpie).
I tu apel do profesjonalnych webdesignerów i grafików. Prosty html (że o css-ie nie wspomnę) daje możliwość złożenia strony tak, żeby wymiana elementów grafiki nie była kłopotliwa dla właściciela strony. Jasne – właściciel nie powinien się babrać sam tylko zlecić update. tylko że czasem właściciela nie stać i wtedy muszę się męczyć.
OK dosyć narzekania. Wygląda to tak, że ktoś spłaszczył kilka warstw w photoshopie, pociął w imageready i zrobił z tego tło do strony:

a ja – nie mając pliku z “czystym” tłem będę zamalowywał obie Panie, starając się odtworzyć tego nochala spod spodu.
(chciałbym jeszcze żeby takie rzeczy miały odbicie w moim zakresie obowiązków. A jeszcze bardziej – w mojej wypłacie)
może tymczasem – zamiast maskowania zrobię tak:

albo tak:

albo może – jak w czasie remontu w empiku – tak:

jednak będzie po bożemu:




