Ostatnie obowiązki (fakturowanie, przygotowywanie rachunków itd.) dały mi szansę po raz kolejny pobawić się excelem. I byłoby miło gdyby nie obowiązkowe wpisywanie kwot słownie. Tak jak mówiłem ostatnio przygotowałem sobie makro na podstawie jednego z krążących w sieci przepisów. Nie spodziewałem się nawet jak często będę musiał go używać.
Najprostszym wyjściem jest zainstalowanie go jako dodatku excela (plik .xla dla wersji do 2003 i .xlam dla 2007) – dla ułatwienia przygotowałem plik .xla
Aby móc używać nowej funkcji =slownie() należy zainstalować dodatek. Najlepiej pobrany plik skopiować do właściwego katalogu
dla Excela 97-2003 będzie to: C:\Program Files\Microsoft Office\Office XX\Library
xx to numer wersji Excela np. 11 lub 12
dla 2007 C:\Documents and Settings\Twoja nazwa użytkownika\Dane Aplikacji\Microsoft\Dodatki
Następnie (Excel 97-2003) z menu Narzędzia wybieramy Dodatki i jeżeli plik jest w odpowienim katalogu (powyżej) wystarczy zaznaczyć okienko przy jego nazwie i kliknąć OK. (jeśli plik jest w innym katalogu, wybieramy Przeglądaj i odnajdujemy go – ważne żeby później nie zmieniać lokalizacji pliku).
W Excel 2007 procedura jest niemal identyczna – klikamy przycisk Office i wybieramy Opcje programu Excel i Dodatki. Pliki z katalogu powyżej będą gotowe do wybrania – jeśli umieściliśmy je gdzie indziej, należy wskazać je korzystając z opcji Zarządzaj – Przejdź (na dole okna poniżej).
po zainstalowaniu dodatku formuła =slownie(a1) zamieni cyfrową zawartość komórki a1 – np. “199,91″ na sto “dziewięćdziesiąt dziewięć złotych dziewięćdziesiąt jeden groszy”



