<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>krzysiekwie.pl &#187; translation / tłumaczenia</title>
	<atom:link href="http://www.krzysiekwie.pl/category/translation/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.krzysiekwie.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 13 Sep 2011 11:44:59 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>jaki słownik jest najlepszy?</title>
		<link>http://www.krzysiekwie.pl/2011/03/29/jaki-slownik-jest-najlepszy/</link>
		<comments>http://www.krzysiekwie.pl/2011/03/29/jaki-slownik-jest-najlepszy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Mar 2011 14:08:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[DIY English / Angielski po pracy]]></category>
		<category><![CDATA[IT / komputerowe]]></category>
		<category><![CDATA[teaching & learning / uczenie (się)]]></category>
		<category><![CDATA[translation / tłumaczenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.krzysiekwie.pl/?p=769</guid>
		<description><![CDATA[Z kategorii flame-wars: pytanie o najlepszy słownik zadane w grupie anglistów (w sumie zadziała też na specjalistów od jakiegokolwiek języka) wywoła najprawdopodobniej wojnę albo spłynie jak po kaczce (angliści mają to do siebie, że co trudniejszych  pytań po prostu nie słyszą) . Gdyby jednak potraktować pytanie z minimalną dozą dobrej woli należałoby odpowiedzieć: Do czego? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z kategorii flame-wars: pytanie o najlepszy słownik zadane w grupie anglistów (w sumie zadziała też na specjalistów od jakiegokolwiek języka) wywoła najprawdopodobniej wojnę albo spłynie jak po kaczce (angliści mają to do siebie, że co trudniejszych  pytań po prostu nie słyszą) .</p>
<p>Gdyby jednak potraktować pytanie z minimalną dozą dobrej woli należałoby odpowiedzieć:</p>
<p><em>Do czego?</em> (ewentualnie <em>Dla kogo?</em>)</p>
<p><a href="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2011/03/pocket.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-781" title="pocket" src="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2011/03/pocket.jpg" alt="" width="300" height="447" /></a>W sumie to jasne, że inaczej będzie wyglądał słownik przeznaczony dla uczniów, inaczej dla tłumaczy, a jeszcze inaczej dla specjalisty z danej dziedziny. I wbrew pozorom nie chodzi tylko o ilość słów. Można wyliczać mnóstwo cech takich jak wymowa (i sposób jej zapisu), przykłady (w zdaniach czy kolokacjach), informacje gramatyczne itd.,  którymi będą różnić się słowniki. Tyle że, choć ważne, mają drugorzędne znaczenie. I tu kolejny truizm. Na nic się nie przyda nawet najbardziej rozbudowany i  szczegółowy słownik jeśli będzie tylko stał na półce.</p>
<p>Właśnie dlatego zapytany o &#8220;najlepszy słownik&#8221; wymieniam Oxford Pocketa, i nie dlatego, że wydawnictwo Oxford wykazało się geniuszem większym niż wszyscy inni wydawcy słowników kieszonkowych. Po prostu Pocket Oxforda jest (a) cienki i rzeczywiście kieszonkowy w odróżnieniu od mniejszych nawet o połowę, ale 3 razy grubszych; (b) nie ma zbyt wielu błędów, czy jak chcą niektórzy &#8211; uproszczeń; (c) jest tani i dostępny w większości księgarń językowych.</p>
<p><em>Ale on ma za mało słów, brakuje przykładów, wymowa nie zawsze&#8230;</em> &#8211; argumenty przeciw można mnożyć. I to już jest ta faza dyskusji,  o której pisałem wyżej. Wytaczamy działa, zapalamy lonty, gryzący zapach prochu&#8230; ekhem</p>
<p>To może StarDict?</p>
<p>StarDict jest słownikiem komputerowym. Nie pierwszym i zdecydowanie nie jedynym, ale całkiem możliwe, że najlepszym. Uwielbiam słowniki komputerowe i nie tylko dlatego, że nie ruszam się z domu (do pracy) bez netbooka wielkości przeciętnej książki, ale też dlatego, że w praktyce słownik przydaje się właśnie wtedy kiedy i tak siedzisz przed komputerem. Albo coś piszesz (maila) albo czytasz (z internetu). A że niektórzy czytają też papierowe książki? Wspominalem o Pockecie Oxfroda, prawda?</p>
<p><a href="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2011/03/net.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-782" title="net" src="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2011/03/net-300x207.jpg" alt="" width="300" height="207" /></a>StarDict jest za darmo. StarDict jest opensource&#8217;owy. StarDict działa na Linuxie i Windows. Jakby tego było mało StarDict w wersji Windows można również instalować w wersji przenośnej np. na pendrive&#8217;ach.</p>
<p>Już chcesz? <a href="http://stardict.sourceforge.net/">http://stardict.sourceforge.net/</a></p>
<p>Na stronie dowiesz się, że StarDict obsługuje Fuzzy Querry, tłumaczenia pełnotekstowe , przechwytuje słówka wskazane myszką w innych aplikacjach, współpracuje z Net Dict i w ogóle jest super-hiper. Jeśli się wczytasz dowiesz się też że po instalacji StarDict nie zawiera&#8230; jeden z wielu dostępnych słowników &#8211; WordNet. No tak &#8211; StarDict jest interfejsem a nie stricte słownikiem.</p>
<p>Słabo?</p>
<p>Wprost przeciwnie. Pewnie masz już kilka słowników komputerowych. PWN-Oxford, Collins, może jakiś Merriam-Webster albo cokolwiek z Learner&#8217;s w nazwie. Korzystasz z każdego z nich i zastanawiasz się, który (no właśnie) jest najlepszy. Stardict może przeszukiwać je wszystkie.  PWN-Oxford skonwertujesz sam korzystając z konwertera, ale wcale nie musisz &#8211; wystarczy, że zajrzysz na:  <a href="http://yeelou.com/huzheng/stardict-dic/">http://yeelou.com/huzheng/stardict-dic/</a> i ściągniesz gotowy słownik*.</p>
<p>Spróbujmy znaleźć coś co w wersji papierowej może nawet stoi na twojej półce. Przewiń stronę nieco w dół i kliknij Babylon, później  English Dictionaries i wreszcie wybierz link &#8220;tarball&#8221; przy Oxford Advanced Learner&#8217;s Dictionary (albo nie robiąc sobie wycieczki, kliknij od razu <a href="http://yeelou.com/huzheng/stardict-dic/babylon/en/stardict-babylon-oxford_advanced_learner_dictionary-2.4.2.tar.bz2">tu</a>).</p>
<p>Cztermegabajtowy(!) plik słownika zapisz gdzie tylko chcesz i tak trzeba go będzie rozpakować (pliki *.tar.bz2 w Windows rozpakujesz np. darmowym <a href="http://www.7-zip.org/download.html">7-zip</a> &#8211; zwróć uwagę żeby rozpakować plik &#8220;do końca&#8221;, w pliku .bz2 spakowane jest archiwum .tar a dopiero w nim trzy pliki słownika &#8211; .dz, .idx i .ifo).<br />
<a href="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2011/03/01_dict_files.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-784" title="01_dict_files" src="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2011/03/01_dict_files-300x171.jpg" alt="" width="300" height="171" /></a></p>
<p>Wypakowane pliki trzeba przenieść do folderu StarDicta &#8211; w przypadku zwykłej instalacji będzie to C:\Program Files\Stardict\dic\ (najlepiej umieścić je we własnym folderze &#8211; tak aby nie pomieszać różnych słowników).</p>
<p><a href="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2011/03/02_dict_files.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-783" title="02_dict_files" src="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2011/03/02_dict_files-300x166.jpg" alt="" width="300" height="166" /></a></p>
<p>StarDict będzie wymagał ponownego uruchomienia i uaktywnienia nowego słownika. Znajdź opcję &#8220;manage dictionaries&#8221; (druga ikonka po prawej na dole okna) i dodaj słownik (niebieski znak plus) do domyślnej, albo nowej grupy.</p>
<p><a href="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2011/03/03_dict_files.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-785" title="03_dict_files" src="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2011/03/03_dict_files-300x211.jpg" alt="" width="300" height="211" /></a></p>
<p>Skoro jesteśmy w ustawieniach warto jeszcze wyłączyć domyślny skrót przywołujący główne okno programu, który przeszkadza w pisaniu &#8220;ż jak żaba&#8221;.</p>
<p><a href="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2011/03/ctrl-z.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-786" style="align: right;" title="ctrl-z" src="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2011/03/ctrl-z-300x209.jpg" alt="" width="300" height="209" /></a></p>
<p>* inną kwestią jest legalność takiego rozwiązania. W Polsce możesz posiadać kopię bezpieczeństwa, to czy cyfrowa konwersja papierowego słownika spełnia tę definicję to już inna para kaloszy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.krzysiekwie.pl/2011/03/29/jaki-slownik-jest-najlepszy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Check your tone, man! (or jak uprzejmie napisać, że&#8230;)</title>
		<link>http://www.krzysiekwie.pl/2010/08/09/check-your-tone-man-or-jak-uprzejmie-napisac-ze/</link>
		<comments>http://www.krzysiekwie.pl/2010/08/09/check-your-tone-man-or-jak-uprzejmie-napisac-ze/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Aug 2010 19:43:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[IT / komputerowe]]></category>
		<category><![CDATA[teaching & learning / uczenie (się)]]></category>
		<category><![CDATA[translation / tłumaczenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.krzysiekwie.pl/?p=669</guid>
		<description><![CDATA[Czego ci Amerykanie nie wymyślą! ToneCheck jest dodatkiem (pluginem) do Outlooka (powstają już wersje na inne programy do obsługi poczty a nawet interfejsy webowe takie jak gmail.com), który sprawdza jakie emocje  może wzbudzić nasz mail. Z punktu widzenia użytkownika narzędzie działa tak jak sprawdzanie pisowni tyle, że zamiast sugerować &#8220;poprawną&#8221; wersję &#8211; określa na skali [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czego ci Amerykanie nie wymyślą!</p>
<p><img class="alignleft size-full wp-image-670" title="screenshot from http://tonecheck.com" src="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2010/08/tonecheck.jpg" alt="screenshot from http://tonecheck.com" width="278" height="362" /></p>
<p><a href="http://tonecheck.com/">ToneCheck</a> jest dodatkiem (pluginem) do Outlooka (powstają już wersje na inne programy do obsługi poczty a nawet interfejsy webowe takie jak gmail.com), który sprawdza jakie emocje  może wzbudzić nasz mail.</p>
<p>Z punktu widzenia użytkownika narzędzie działa tak jak sprawdzanie pisowni tyle, że zamiast sugerować &#8220;poprawną&#8221; wersję &#8211; określa na skali od &#8220;Przyjaźni/sympatii&#8221; poprzez &#8220;rozbawienie&#8221;, &#8220;wdzięczność&#8221; po &#8220;żal&#8221;, &#8220;złość&#8221; a nawet &#8220;upokorzenie&#8221; ładunek emocjonalny każdego zdania. Użytkownik może uznać, że chce wysłać wiadomość &#8211; lub zdanie po zdaniu zmienić ją tak by ToneCheck wskazywał jedynie zamierzone przez niego emocje.</p>
<p>Zdania co do użyteczności są podzielone &#8211; <a href="http://itunes.apple.com/podcast/net-night/id101248932">większość</a> <a href="http://lifehacker.com/5591723/tonecheck-stops-you-from-sending-passive-aggressive-or-plain-aggressive-emails">recenzji</a>, <a href="http://techcrunch.com/2010/07/20/tonecheck/">na które</a><a href="http://www.killerstartups.com/Web-App-Tools/tonecheck-com-checking-the-tone-of-your-emails"> trafiłem</a> nie jest przesadnie entuzjastyczna [Tone Check: Niedopowiedzenie]  ale ponieważ na razie plugin jest darmowy to warto spróbować samemu. Oczywiście narzędzie działa tylko na tekst po angielsku ale i tu pojawia się ciekawe zastosowanie &#8211; osoby uczące się języka mogą dzięki temu poeksperymentować z synonimami w ćwiczeniach typu zmień gniewny mail tak, by był uprzejmy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.krzysiekwie.pl/2010/08/09/check-your-tone-man-or-jak-uprzejmie-napisac-ze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>wolę e-booki</title>
		<link>http://www.krzysiekwie.pl/2010/01/02/wole-e-booki/</link>
		<comments>http://www.krzysiekwie.pl/2010/01/02/wole-e-booki/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Jan 2010 18:39:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[translation / tłumaczenia]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[trivia]]></category>
		<category><![CDATA[tłumaczenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.krzysiekwie.pl/?p=623</guid>
		<description><![CDATA[Wpadło mi w ręce fantastyczne czytadło. Fantastyczne gatunkowo &#8211; jakościowo raczej znośne. Ale nie w tym rzecz. Droga Cienia to pierwszy tom trylogii Brenta Weeksa o przygodach Merkuriusza. Brent Weeks jest autorem amerykańskim, The Way of Shadows to jego pierwsza powieść &#8211; a jej bohaterem jest Azoth&#8230; hmmm&#8230; &#8230;zgrzyt&#8230; google no tak. Tłumaczka polskiego wydania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wpadło mi w ręce fantastyczne czytadło. Fantastyczne gatunkowo &#8211; jakościowo raczej znośne. Ale nie w tym rzecz. Droga Cienia to pierwszy tom trylogii Brenta Weeksa o przygodach Merkuriusza. Brent Weeks jest autorem amerykańskim, The Way of Shadows to jego pierwsza powieść &#8211; a jej bohaterem jest Azoth&#8230;</p>
<p>hmmm&#8230;</p>
<p>&#8230;zgrzyt&#8230;</p>
<p><a href="http://www.google.pl/search?q=merkuriusz+azoth"><span style="color: #000000;"><span style="text-decoration: none;">google</span></span></a></p>
<p>no tak. Tłumaczka polskiego wydania (na zlecenie MAGa) Małgorzata Strzelec (między innymi Kłamstwa Locke&#8217;a Lamory, Wojna Kwiatów Tada Wiliamsa i Stare Wydania Stephensona) postanowiła pobawić się w Łozińskiego.</p>
<p>I nic nie da, że lubię tłumaczenia i <a href="http://turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82272,4245309.html"><span style="color: #000000;"><span style="text-decoration: none;">zdjęcia</span></span></a>* pani Strzelec.</p>
<p>Jak dowodzi Beata Kajtanowska na <a href="http://katedra.nast.pl/artykul/4504/Weeks-Brent-Droga-Cienia/"><span style="color: #000000;"><span style="text-decoration: none;">Katedrze</span></span></a>, zmiana imienia z wersji angielskiej &#8211; Azoth na (spolszczone?) &#8211; Merkuriusz była podyktowana faktem, że słowo to ma w terminologii alchemicznej swój polski odpowiednik &#8211; Merkuriusz. Niestety &#8211; typowemu polskiemu czytelnikowi fantasy Merkuriusz nie kojarzy się ani z rtęcią, ani z azotem, ani z alchemią czy magią &#8211; za to dość jednoznacznie przywodzi na myśl starożytnego Rzymianina w todze.</p>
<p>I mimo, że google poniżej na trzeciej pozycji podaje link (<a href="http://alhim.republika.pl/slownik.htm"><span style="color: #000000;"><span style="text-decoration: none;">http://alhim.republika.pl/slownik.htm</span></span></a>) do podręcznego słownika alchemika, to niestety, toga, klapki i laurowy wieniec jakoś nie chcą się odczepić od podświadomej wizualizacji głównej postaci (która w podobnych strojach na kartach książki, w ogóle nie chadza).</p>
<p>Ale dlaczego wolę e-booki? Ano dlatego, że dzięki prostemu zabiegowi mogę się pozbyć podświadomej charakteryzacji jaką funduje mi Strzelec.</p>
<p>Ctrl+H w Wordzie Merkuriusz w górnym polu wpisywania, Azoth w dolnym &#8211; klikam OK i funkcja Znajdź i zamień zmienia postać na powrót w taką, jaką chciał widzieć Brent Weeks.</p>
<p>I właśnie dlatego wolę  e-booki.</p>
<p>* GW całkiem przypadkiem bardzo trafnie diagnozuje problem. Małgorzata Strzelec tłumaczką (tłumaczem) jest wyłącznie z zawodu. Z wykształcenia psychologiem, a z zamiłowania podróżnikiem i fotografem. A szkoda.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.krzysiekwie.pl/2010/01/02/wole-e-booki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spread the hate (albo: Kto tłumaczy dla National Geographic)</title>
		<link>http://www.krzysiekwie.pl/2009/10/18/spread-the-hate-albo-kto-tlumaczy-dla-national-geographic/</link>
		<comments>http://www.krzysiekwie.pl/2009/10/18/spread-the-hate-albo-kto-tlumaczy-dla-national-geographic/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Oct 2009 08:40:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[translation / tłumaczenia]]></category>
		<category><![CDATA[trivia]]></category>
		<category><![CDATA[tłumaczenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.krzysiekwie.pl/?p=584</guid>
		<description><![CDATA[Nieczęsto ostatnio mam czas na oglądanie/czytanie National Geographic ale 18.x w niedzielę trafiłem na ostatnie kilka minut filmu: Pająk samuraj (Samurai Spider) (Dokument) 60 minut, Pająki są szybkie, atakują z ukrycia i nie brakuje im woli walki. Japoński lud Kajiki wykorzystał cechy tych zwierząt w sztuce walki, zwanej walką pająków. Oglądany z obrzydzeniem graniczącym z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nieczęsto ostatnio mam czas na oglądanie/czytanie National Geographic ale 18.x w niedzielę trafiłem na ostatnie kilka minut filmu:</p>
<h1>Pająk samuraj			<span>(Samurai Spider)</span> <small>(Dokument)</small> <span>60 minut, </span></h1>
<p>Pająki są szybkie, atakują z ukrycia i nie brakuje im woli walki. Japoński lud Kajiki wykorzystał cechy tych zwierząt w sztuce walki, zwanej walką pająków.</p>
<p>Oglądany z obrzydzeniem graniczącym z fascynacją program, przetykany był planszami, na których w wersji angielskiej widzowie mogli przeczytać starożytne japońskie powiedzenia. Na szczęście wersję dla widzów polskich udźwiękawia Odeon Film Studio (tekst: Justyna Janiak). Dzięki nim dowiedziałem się np. że angielskie określenie autora &#8220;Anon&#8221; to po polsku  &#8220;Anon&#8221; (może nieco grecko-brzmiące imię &#8211; wiadomo przecież, że Japonia nie była wcale tak zamknięta jak się powszechnie uważa). A &#8220;Samurai Maxim&#8221; to &#8220;Samuraj Maksym&#8221; (Maksimowicz z rodu Kufajkowiczów).</p>
<p>Pozostaje tylko się cieszyć, że pani Justyna nie musiała zmierzyć się z takimi wyzwaniami jak arcytrudne słowo &#8220;Anonymous&#8221; (&#8220;Myszanona&#8221; oczywiście) i &#8220;aphorism&#8221; (aforyzmiak &#8211; środek, zwykle pochodzenia naturalnego zwiększający popęd płciowy)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.krzysiekwie.pl/2009/10/18/spread-the-hate-albo-kto-tlumaczy-dla-national-geographic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy rok &#8220;Szkolny&#8221;</title>
		<link>http://www.krzysiekwie.pl/2009/09/30/nowy-rok-szkolny/</link>
		<comments>http://www.krzysiekwie.pl/2009/09/30/nowy-rok-szkolny/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2009 19:44:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[management / zarządzanie]]></category>
		<category><![CDATA[teaching & learning / uczenie (się)]]></category>
		<category><![CDATA[translation / tłumaczenia]]></category>
		<category><![CDATA[company]]></category>
		<category><![CDATA[obowiązki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.krzysiekwie.pl/?p=574</guid>
		<description><![CDATA[Wrzesień upłynął mi pod znakiem zawodowych &#8220;nowości&#8221;. Oprócz powrotu do szkoły (a w zasadzie do uczenia) w ostatnim dniu sierpnia. Nowe miejsca pracy pojawiały się jak grzyby po deszczu. Stąd takie tu pustki. W tym miesiącu bylem: wykładowcą akademickim, tłumaczem, metodykiem, sprzedawcą, telemarketerem, lektorem, potworem,]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wrzesień upłynął mi pod znakiem zawodowych &#8220;nowości&#8221;. Oprócz powrotu do <a href="http://www.poliglota.com.pl">szkoły</a> (a w zasadzie do uczenia) w ostatnim dniu sierpnia. Nowe <a href="http://wwww.ability.com.pl">miejsca</a> <a href="http://www.warszawa.swspiz.pl">pracy</a> pojawiały się jak grzyby po deszczu. Stąd takie tu pustki.</p>
<p><img class="size-full wp-image-581 alignright" title="school_with_a_view" src="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2009/09/school_with_a_view.jpg" alt="school_with_a_view" width="346" height="461" /></p>
<p>W tym miesiącu bylem:</p>
<ul>
<li>wykładowcą akademickim,</li>
<li>tłumaczem,</li>
<li>metodykiem,</li>
<li>sprzedawcą,</li>
<li>telemarketerem,</li>
<li>lektorem,</li>
<li>potworem,</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.krzysiekwie.pl/2009/09/30/nowy-rok-szkolny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Diuna</title>
		<link>http://www.krzysiekwie.pl/2009/09/01/diuna/</link>
		<comments>http://www.krzysiekwie.pl/2009/09/01/diuna/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2009 20:18:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Other / Inne]]></category>
		<category><![CDATA[translation / tłumaczenia]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[tłumaczenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.krzysiekwie.pl/?p=571</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Diuna&#8221; Franka Herberta to książka, którą czytam od 1992 roku.  Trzeba przyznać, że z przerwami i że nie jest to jedna książka, no i może lepiej byłoby powiedzieć, że w 1992 &#8220;łyknąłem&#8221; pierwszy tom w niecały tydzień. Potem &#8211; w różnych odstępach czasu &#8211; kolejne pięć. w 2006 napisałem o nich pracę magisterską porównując do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Diuna&#8221; Franka Herberta to książka, którą czytam od 1992 roku.  Trzeba przyznać, że z przerwami i że nie jest to jedna książka, no i może lepiej byłoby powiedzieć, że w 1992 &#8220;łyknąłem&#8221; pierwszy tom w niecały tydzień. Potem &#8211; w różnych odstępach czasu &#8211; kolejne pięć.</p>
<p>w 2006 napisałem o nich pracę magisterską porównując do jakiego stopnia i jakimi metodami czworo tłumaczy pracujących dla trzech wydawnictw, na przestrzeni prawie 20 lat oddawało efekt obcości neologizmów.</p>
<blockquote><p>One aspect important in the contrastive analysis will be the level of domestication and foreignization that Herbert achieves through the form of individual neologisms in his text and the ways the translator followed the original idea. We will also note the basic difference between the individual translations concerning the approach to domestication of the whole text through the rendering of key neologisms.</p></blockquote>
<p>Niektóre fragmenty dziś przyprawiają mnie o zawroty głowy:</p>
<blockquote><p>More interesting examples that require individual approach are: &#8221;noukkers&#8221;, &#8220;saudarkars&#8221;, &#8220;demibrothers&#8221;, &#8220;ego-likeness&#8221; and &#8220;pre-spice mass&#8221; The first pair describes people and their status. Noukkers are defined by Herbert as &#8220;officers of the Imperial bodyguard who are related to the Emperor by blood. Traditional rank for sons of royal concubines&#8221; and &#8221;sardaukars&#8221; – &#8220;the soldier-fanatics of the Padishah Emperor&#8230;&#8221; (Dune: Glossary) There is little apparent meaning in the first neologism apart from the –er suffix, which might also misguide the reader and lead to the interpretation that these are people whose work is to &#8220;noukk&#8221; or if we follow the pronunciation &#8211; &#8220;nuke&#8221;. The term is thus foreign &#8211; using the scale of Ryder, it may be said to require a contextual (external) denotational definition. In fact if we are to apply the scale to the case of Dune or any other work of fantastic fiction where the main cultural gap is not between the readers of the original work and the translation but between the culture imagined and described by the author and the readers of both the original and translated version, we have to accept certain changes in its interpretation. What the above example shows is that it may be the author who needs to add explanatory notes in or out of the main text. In the case of adding a glossary, or even writing an encyclopaedia devoted to the fictitious world and its culture the question of the application of external knowledge of the reader (as postulated by Ryder) in understanding items lacking denotational definition can be equalled with the knowledge of a parallel text.</p>
<p>Returning to &#8220;noukkers&#8221; we may safely assume that the translators recognized the foreignity of the word to the original readers and wanted to retain the same effect in the translation. What they came up with was &#8221;noukerzy&#8221; in the initial Iskry version, later changed by PPI to &#8220;noukkerzy&#8221;, which might suggest a spelling mistake in Iskry. The same version is upheld by Zysk1 and 2 (although the glossary in Zysk1 gives the singular form of &#8221;noukker&#8221; while Zysk3 returns to the single &#8220;k&#8221; Iskry version. We may guess that reducing the doubled consonant was to reflect the English pronunciation of the word, but rather than that nothing else has been done to avoid a full calque. In the case of the other military title, the Emperor&#8217;s elite soldiers – &#8221;sardaukar&#8221; caused more doubt for the translators resulting in different Polish forms of &#8220;sardaukarzy&#8221; (Iskry, PPI and Zysk3) and &#8220;saradaukarowie&#8221; (Zysk1 and 2), neither of which is oriented at reflecting the pronunciation of the middle &#8220;-dau-&#8221;.</p></blockquote>
<p>Do napisania pracy korzystałem z dość obszernej listy wydań:</p>
<ul>
<li>Herbert, F. 1975 Dune Messiah. New York: Berkley Publishing Corporation</li>
<li>Herbert, F. 1976 Children of Dune. New York: Berkley Publishing Corporation</li>
<li>Herbert, F. 1982 God Emperor of Dune. New York: Berkley Publishing Corporation</li>
<li>Herbert, F. 1984 Encyclopedia of Dune. New York: Berkley Publishing Corporation</li>
<li>Herbert, F. 1985 Diuna, vol. 1 and 2. Warszawa: Iskry</li>
<li>Herbert, F. 1985 Heretics of Dune. New York: Berkley Publishing Corporation</li>
<li>Herbert, F. 1987 Chapterhouse: Dune. New York: Berkley Publishing Corporation</li>
<li>Herbert, F. 1988 Dune. London: Hodder and Stoughton</li>
<li>Herbert, F. 1992 Bóg Imperator Diuny. Gdańsk: Phantom Press International</li>
<li>Herbert, F. 1992 Dzieci Diuny. Gdańsk: Phantom Press International</li>
<li>Herbert, F. 1992 Mesjasz Diuny. Gdańsk: Phantom Press International</li>
<li>Herbert, F. 1993 Diuna Kapitularz. Gdańsk: Phantom Press International</li>
<li>Herbert, F. 1993 Diuna. Gdańsk: Phantom Press International</li>
<li>Herbert, F. 1993 Heretycy Diuny. Gdańsk: Phantom Press International</li>
<li>Herbert, F. 1997 Diuna (wyd. 2 – poprawione). Poznań: Zysk i S-ka Wydawnictwo</li>
<li>Herbert, F. 1997 Diuna. Poznań: Zysk i S-ka Wydawnictwo</li>
<li>Herbert, F. 1998 Mesjasz Diuny. Poznań: Zysk i S-ka Wydawnictwo</li>
<li>Herbert, F. 1999 Bóg cesarz Diuny. Poznań: Zysk i S-ka Wydawnictwo</li>
<li>Herbert, F. 1999 Dzieci Diuny. Poznań: Zysk i S-ka Wydawnictwo</li>
<li>Herbert, F. 2000 Heretycy Diuny. Poznań: Zysk i S-ka Wydawnictwo</li>
<li>Herbert, F. 2001 Kapituła Diuną. Poznań: Zysk i S-ka Wydawnictwo</li>
<li>Herbert, F. 2002 Diuna Mesjasz Diuny. Poznań: Zysk i S-ka Wydawnictwo</li>
</ul>
<p>Nic dziwnego, że zapomniałem o Diunie na dwa lata &#8211; nie dałem się skusić nawet nowemu polskiemu wydaniu z ilustracjami Siudmaka. Za to kilka miesięcy temu, złamałem się i zacząłem czytać &#8220;nowe Diuny&#8221; &#8211; czyli pisane przez Briana Herberta (syna Franka) i Kevina J. Andersona, książki rozgrywające się przed, po i pomiędzy 6 &#8220;oryginalnymi&#8221; tomami.</p>
<p>Poniższa lista jest oparta na tekście anglojęzycznej Wikipedii <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Dune_universe#Artistic_works">http://en.wikipedia.org/wiki/Dune_universe</a> (w nawiasach daty publikacji)</p>
<p><strong style="font-weight: bold;">Oryginalne 6 tomów autorstwa Franka Herberta</strong></p>
<p>[+] Dune (1965)</p>
<p>[+] Dune Messiah (1969)</p>
<p>[+] Children of Dune (1976)</p>
<p>[+] God Emperor of Dune (1981)</p>
<p>[+] Heretics of Dune (1984)</p>
<p>[+] Chapterhouse Dune (1985)</p>
<p><strong style="font-weight: bold;">Prelude to Dune</strong> &#8211; trylogia Briana Herbert and Kevina J. Andersona rozgrywająca się bezpośrednio przed wydarzeniami z 6 oryginalnych tomów</p>
<p>Dune: House Atreides (1999)</p>
<p>Dune: House Harkonnen (2000)</p>
<p>Dune: House Corrino (2001)</p>
<p><strong style="font-weight: bold;">Legends of Dune - <span style="font-weight: normal;">k</span><span style="font-weight: normal;">olejna trylogia, osadzona ok 10 000 lat wcześniej w okresie wojny ludzi z maszynami</span></strong></p>
<p>[+] Dune: The Butlerian Jihad (2002)</p>
<p>[+] Dune: The Machine Crusade (2003)</p>
<p>[+] Dune: The Battle of Corrin (2004)</p>
<p>Dokończenie oryginalnej serii na podstawie dwóch i pół strony streszczenia napisanego przez Franka herberta   (tzw. <strong style="font-weight: bold;">Dune 7</strong>)</p>
<p>Hunters of Dune (2006)</p>
<p>[+] Sandworms of Dune (2007)</p>
<p><strong style="font-weight: bold;">Heroes of Dune</strong> &#8211; cztery książki (do czerwca 2009 ukazały się 2) rozgrywają się &#8220;pomiędzy&#8221; oryginalnymi sześcioma tomami.</p>
<p>[+] Paul of Dune (2008)</p>
<p>The Winds of Dune (2009) &#8211; tytuł roboczy Jessica of Dune</p>
<p>The Throne of Dune &#8211; tytuł roboczy Irulan of Dune</p>
<p>Leto of Dune</p>
<p><strong style="font-weight: bold;">Opowiadania i inne teksty</strong></p>
<p>&#8220;The Road to Dune&#8221; (1985) &#8211; to osadzony w czasach pomi edzy 1 a 2 oryginalnym tomem, ilustrowany &#8220;przewodnik&#8221; po Diunie, autorstwa Franka Herberta</p>
<p>&#8220;The Road to Dune&#8221; (2005) &#8211; identycznie zatytuowana &#8211; wydana 30 lat później książka zawiera nowelę Spice Planet (alternatywną historię Diuny &#8211; opartą na notatkach FH, który rozważał wykorzystanie pomysłu w formie przygodowej space opery), listy Franka Herberta, kilka opowiadań Briana i Kevina Andersona oraz fragmenty tekstu Franka Herberta usunięte przed publikacją.</p>
<p>Brian Herbert i Kevin J. Anderson napisali również kilka opowiadań osadzonych w świecie Diuny (dołączanych do niektórych wydań ich książek).</p>
<p>&#8220;Dune: A Whisper of Caladan Seas&#8221; (2001)</p>
<p>&#8220;Dune: Hunting Harkonnens&#8221; (2002)</p>
<p>&#8220;Dune: Whipping Mek&#8221; (2003)</p>
<p>[+] &#8221;Dune: The Faces of a Martyr&#8221; (2004)</p>
<p>&#8220;Dune: Sea Child&#8221; (2006)</p>
<p>&#8220;Dune: Treasure in the Sand&#8221; (2006)</p>
<p>The Dune Encyclopedia autorstwa Willisa E. McNelly (1984): &#8211; hasłowa encyklopedia częściowo oparta na notatkach Franka Herberta, jednak w większości rozszerzająca naukowe podłoże jego pomysłów. Herbert uznał pracę za godną polecenia ale również nie wszędzie zgodną z jego wizją. Późniejsze książki Briana i Andersona w wielu przypadkach przeczą tekstom Encyklopedii.</p>
<p><em style="font-style: italic;">[+] przy tytułach </em>oznaczają książki, które stoją już na mojej półce &#8211; pozostałe chętnie bym tam widział, obok nich jest jeszcze miejsce na Dreamer of Dune (2003) &#8211; biografię Franka Herberta autorstwa Briana.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.krzysiekwie.pl/2009/09/01/diuna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pretty goof &#8211; czyli tłumacz do wynajęcia</title>
		<link>http://www.krzysiekwie.pl/2009/07/17/pretty-goof-czyli-tlumacz-do-wynajecia/</link>
		<comments>http://www.krzysiekwie.pl/2009/07/17/pretty-goof-czyli-tlumacz-do-wynajecia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2009 10:19:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[translation / tłumaczenia]]></category>
		<category><![CDATA[trivia]]></category>
		<category><![CDATA[tłumaczenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.krzysiekwie.pl/?p=365</guid>
		<description><![CDATA[Obejrzałem właśnie film &#8211; staroć &#8211; 2005 &#8211; ale nie znałem wcześniej. Tytuł jakby skądś znany &#8220;Pretty Man &#8211; Czyli chłopak do wynajęcia&#8221;. I nie byłoby w tym nic gorszącego gdyby nie drobnostka. Oryginalny tytuł filmu to: &#8220;Wedding Date&#8221;. I nic nie pomoże fakt, że &#8211; jak podaje filmweb &#8211; alternatywny tytuł to &#8220;Chłopak do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obejrzałem właśnie film &#8211; staroć &#8211; 2005 &#8211; ale nie znałem wcześniej.</p>
<p><a href="http://pretty.man.czyli.chlopak.do.wynajecia.filmweb.pl/"><img class="alignnone size-full wp-image-366" title="pretty man" src="http://www.krzysiekwie.pl/wp-content/uploads/2009/07/7119731.2.jpg" alt="pretty man" width="150" height="200" /></a></p>
<p><a href="http://pretty.man.czyli.chlopak.do.wynajecia.filmweb.pl/"></a>Tytuł jakby skądś znany &#8220;Pretty Man &#8211; Czyli chłopak do wynajęcia&#8221;. I nie byłoby w tym nic gorszącego gdyby nie drobnostka. Oryginalny tytuł filmu to: &#8220;Wedding Date&#8221;. I nic nie pomoże fakt, że &#8211; jak podaje <a href="http://pretty.man.czyli.chlopak.do.wynajecia.filmweb.pl/">filmweb</a> &#8211; alternatywny tytuł to &#8220;Chłopak do wynajęcia&#8221; &#8211;  po prostu.</p>
<p>od dawna (tu od 2005) polscy spece od marketingu wiedzą, że u nas nie sprzedaje się nowości. Nie ma miejsca na coś, czego nie było wcześniej &#8211; wszystko musi być &#8220;kolejnym dziełem autora bestsellerowej powieści&#8221;, &#8220;genialnym następcą Harrego P&#8230;&#8221;, &#8220;polskim Jamesem Bondem (w spódnicy)&#8221; itd. itp.</p>
<p>Całe szczęcie, że nazywam się Krzysztof Wierzbicki i moje imię i nazwisko &#8220;tłumaczenie: Krzysztof Wierzbicki&#8221; słychać w co trzecim amerykańskim serialu na Polsacie <img src='http://www.krzysiekwie.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><em>pozdrawiam,<br />
imiennik znanego tłumacza serialowego<br />
Krzysztof Wierzbicki</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.krzysiekwie.pl/2009/07/17/pretty-goof-czyli-tlumacz-do-wynajecia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>pisząc posta&#8230;</title>
		<link>http://www.krzysiekwie.pl/2008/07/14/piszac-posta/</link>
		<comments>http://www.krzysiekwie.pl/2008/07/14/piszac-posta/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Jul 2008 08:14:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[translation / tłumaczenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eetea.wordpress.com/2008/07/14/piszac-posta/</guid>
		<description><![CDATA[Czytnik Google (475) &#8220;Once unconscious, he hit her head on the floor.&#8221; This was a very sad story of a man who murdered his wife. If this sentence were not part of such a terrible crime, I might laugh. This misplaced modifier suggests that the man was unconscious while he hit her. That would be [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><a href="http://www.google.com/reader/view/?hl=pl&amp;tab=wy#stream/feed%2Fhttp%3A%2F%2Fsentencesleuth.blogspot.com%2Ffeeds%2Fposts%2Fdefault">Czytnik Google (475)</a></p></blockquote>
<blockquote>
<blockquote><p>&#8220;Once unconscious, he hit her head on the floor.&#8221;</p>
<p>This was a very sad story of a man who murdered his wife. If this<br />
sentence were not part of such a terrible crime, I might laugh. This<br />
misplaced modifier suggests that the man was unconscious while he hit<br />
her. That would be hard to do. The narrator unfortunately meant that<br />
the woman was unconscious. He meant to say, &#8220;Once she was unconscious,<br />
he hit her head.&#8221;</p></blockquote>
<p>I cytat z dzisiejszego tvn24<br />
&#8220;Robiąc wczoraj pranie, wilgotność nie dała mu wyschnąć do dwudziestej pierwszej&#8221;</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.krzysiekwie.pl/2008/07/14/piszac-posta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>wierne nie są piękne</title>
		<link>http://www.krzysiekwie.pl/2008/06/30/wierne-nie-sa-piekne/</link>
		<comments>http://www.krzysiekwie.pl/2008/06/30/wierne-nie-sa-piekne/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 08:10:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[translation / tłumaczenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eetea.wordpress.com/2008/06/30/wierne-nie-sa-piekne/</guid>
		<description><![CDATA[drug will be administer intravenously (IV) (intravenously means that drug is introduced into your vein) tłumaczenie: lek będzie podawany dożylnie (IV) (dożylnie oznacza, że lek podawany jest do żyły) WOW!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><span style="font-size:12pt;" lang="EN-US">drug will be<br />
administer intravenously (IV) (intravenously means that drug is introduced into<br />
your vein)</span></p>
<p><span style="font-size:12pt;" lang="EN-US">tłumaczenie: </span><br />
<span style="font-size:12pt;">lek będzie podawany dożylnie (IV) (dożylnie<br />
oznacza, że lek podawany jest do żyły) </span></p></blockquote>
<p><!--[if gte mso 9]&gt;--></p>
<p>WOW!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.krzysiekwie.pl/2008/06/30/wierne-nie-sa-piekne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oferta pewnej szkoły</title>
		<link>http://www.krzysiekwie.pl/2008/06/13/oferta-pewnej-szkoly/</link>
		<comments>http://www.krzysiekwie.pl/2008/06/13/oferta-pewnej-szkoly/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Jun 2008 11:31:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>krzysiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[translation / tłumaczenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eetea.wordpress.com/2008/06/13/oferta-pewnej-szkoly/</guid>
		<description><![CDATA[w ramach poznawania konkurencji cytuję co mówi o sobie pewna szkoła z Lublina &#8220;mamy nowatorski, oryginalny program, stworzony przez właścicielkę firmy, która po wielu latach uczenia w renomowanych placówkach, dostrzegła potrzebę kursu który w wysokim stopniu zwraca uwagę na rozwój umiejętności płynnej mowy w obcym języku. Z powodu braku materiałów, jak i gotowego kursu, z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>w ramach poznawania konkurencji cytuję co mówi o sobie pewna szkoła z Lublina</p>
<blockquote><p>&#8220;mamy nowatorski, oryginalny program, stworzony przez właścicielkę firmy, która po wielu latach uczenia w renomowanych placówkach, dostrzegła potrzebę kursu który w wysokim stopniu zwraca uwagę na rozwój umiejętności płynnej mowy w obcym języku. Z powodu braku materiałów, jak i gotowego kursu, z czasem stworzyła własny program nauczania, który sprawdził się wielokrotnie.</p>
<p>Metoda ta polega na dostosowania materiału tradycyjnego z dodatkiem regularnych i intensywnych lekcji konwersacji z Native Seaker, co pozwola w szybkim czasie osiągnąć słuchaczom niebywale dobrej płynności w mowie językiem obcym.&#8221;</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.krzysiekwie.pl/2008/06/13/oferta-pewnej-szkoly/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

