1000 jest liczbą, która od czasu do czasu w Lingwejonie się pojawia. Tym razem jest to 1000 książek w naszej bibliotece (nie)metodycznej, które skatalogowałem i przygotowałem do wypożyczania.
Książki w kilku językach, ze stanowczą przewagą angielskiego.
Niemiecki, francuski, hiszpański, włoski, rosyjski, polski i inne łącznie stanowią około 50% księgozbioru – druga połowa to język Shakespeare’a – a może raczej (patrząc na tematykę książek), Saberhagena, Resnicka* i Sheffielda – czyli niezbyt szeroko znanych w Polsce, ale cenionych na świecie twórcow klasycznej Science Fiction i Fantasy.
Inne licznie reprezentowane tematy to wojskowość, historia polityczna, poradniki (wszelkich możliwych dziedzin) i… literatura dziecięca.
Katalogowanie 1ooo książkek to praca na 3 dni robocze (przerywana innymi zajęciami – dzięki wbudowanemu w Librę mechanizmowi wyszukiwania w amazon.com (oraz .de, .fr i innych) i czytnikowi kodow kreskowych współpracującemu ze zwykłą kamerką internetową.
Libra jest darmowa do zastosowań niekomercyjnych – w fazie beta – ze stroną domową tonącą w reklamach z godaddy.com (prawdopodobnie efekt nieopłacenia hostingu na czas) – można uznać, że produkt działa – “as is” czyli dość skutecznie
*ok. Resnick nie jest mało znany – ale to co mamy z jego książęk nigdy nie zostało wydane w Polsce.

